ARTYKULY O PAPUGACH
jak zywic, jak oswajac, jak zrozumiec, jak rozpoznac choroby, jak leczyc i wiele innych.


PIERWSZA POMOC W NAGLYCH WYPADKACH

  Nowe posty  Wyswietl liste uzytkowników Forum  Przeszukaj Forum  Pomoc - jak uzywac Forum
  Wejdz na chat  Idz do Galerii Zdjec  Rejestracja  Zaloguj sie
ZDROWIE
 Papugi Forum Dyskusyjne : ZDROWIE
Tytul Temat: Wymiotuje i spada z zerdzi (Temat zablokowany Temat zablokowany) Twoja odpowiedzNowy temat
Autor
Wiadomosc << Poprzedni temat | Nastepny temat >>
Azindius
Avatar

Zarejestrowany: 21 wrzesnia 2007
Aktualnie: Offline
Posty: 31
Wyslano: 22 kwietnia 2009 o godzinie 14:07 |  

  Witam. Mam problem z jedną papugą. Jest to papuga falista, samiec. Jest razem z drugą falistą samcem. Dziś podczas gdy otworzyłem im klatkę pierwsza papuga wyleciała i zaczęła wołać tą drugą. Gdy ta druga wyleciala zaczęła latać bardzo nisko, obijać się o ścianę aż w końcu zleciała na ziemię. Chciałem ją złapać lecz uciekła za biurko gdzie ledwo wspieła się na firankę i wskoczyła na szafkę. Tam zwymiotowała i ledwo co stała na nogach. W pewnej chwili myślałem że się przerwóci bo siedziała przechylona tak jakby leżała. Była bardzo słaba. Złapałem ją i wsadziłem do osobnej mniejszej klatki. Dno wyłożyłem miękim papierem, wsadziłem żerdkę i dałem tylko wodę do picia. Ta pierwsza wleciała do tej większej klatki. Ta chora papużka takim dziwnym głosem przez chwile nawoływała druga papuge. Teraz papużka lata po klatce, wspina się i ćwierka. Koniecznie chce przez pręty dostać się do tej większej klatki gdzie jest ta zdrowa papuga. Zauważyłem wielką poprawę. Wygląda już jak by była zdrowa. Narazie ją przetrzymam żeby nie narażać ją na większy stres i zobacze jak się będzie zachowywać. Robi normalne odchody, nie wymiotuje. Siedzi na prętak klatki i patrzy na starą klatkę. Co chwila gdzieś przebiega i lata. Jadła tylko suchą karmę którą wtedy zwymiotowała. Póki co jest wszystko ok i znaczna poprawa. Niestety nie mam możliwośći jechać dziś do weta bo takiego w okolicy nie ma. Co mam jeszcze zrobić? Zaraz lece kupić herbatę rumiankową. I powiedzcie mi czy podać ją zimną, letnią czy ciepłą? No i co mam jej przygotować do jedzenia? Ew. jakieś inne rady :). Dziękuje za pomoc i pozdrawiam
 

Wypowiedz byla edytowana przez: Azindius 22 kwietnia 2009 o godzinie 14:09

[UWAGA: Zawsze bierz pod uwage na ile wiarygodna jest osoba udzielajaca rady.
Pamietaj, ze takie same objawy moga wystepowac w wielu chorobach. Nigdy nie stosuj leczenia zalecanego komus innemu - Administrator Forum]


do góry Zobacz Azindius's Profil Szukaj innych postow napisanych przez Azindius
 
Hebi
Avatar

Zarejestrowany: 26 czerwca 2003
Lokalizacja: mazowieckie
Aktualnie: Offline
Posty: 9771
Wyslano: 22 kwietnia 2009 o godzinie 14:19 |  

Przed podaniem rumianku dałabym na wszelki wypadek papudze węgiel, bo przy wymiotach zawsze istnieje możliwość zatrucia. Potem urosan (też do kupienia w aptece). Herbatkę podawaj taką, jaką papuga będzie najchętniej piła, papugi mają różne gusta. Do jedzenia, jeśli papuga umie jeść ryż, najlepiej dać gotowany ryż i dzisiaj do wieczora nic innego. Jeśli nie potrafi, to samo ziarno. Na wszelki wypadek kup całkiem nowe opakowanie ziarna - na wypadek gdyby wymioty były spowodowane tym, że było coś nie tak z ziarnem. Gdyby wymioty się powtórzyły, koniecznie zbierz to, co papuga zwymiotuje, i postaraj się jak najszybciej zawieźć to do weterynarza do badania. Jak się nie uda, a papuga nadal będzie źle się czuła, to weź papugę do weterynarza i niech zbada jej odchody i wymaz z wola.

Skoro papugi i tak mają ze sobą kontakt, to ja bym im pozwoliła być razem, bo takie rozdzielenie jest w sumie większym stresem dla papużki.

Powodzenia



__________________
Serwis e-Papugi

[UWAGA: Zawsze bierz pod uwage na ile wiarygodna jest osoba udzielajaca rady.
Pamietaj, ze takie same objawy moga wystepowac w wielu chorobach. Nigdy nie stosuj leczenia zalecanego komus innemu - Administrator Forum]


do góry Zobacz Hebi's Profil Szukaj innych postow napisanych przez Hebi Odwiedz Hebi's strona domowa
 
Azindius
Avatar

Zarejestrowany: 21 wrzesnia 2007
Aktualnie: Offline
Posty: 31
Wyslano: 22 kwietnia 2009 o godzinie 18:07 |  

  Ehh coś się pogorszyło. Siedzi na żerdzi, łapki szeroko i co chwila tylko podnosi łebek bo co chwila jakby opadała i przysypiała. Nie siedzi nawet wyprostowana tylko tak właśnie przechylona i przymyka oczka. Nie chce jeść ryżu ani nic innego ani nie pije nic... czy to woda czy herbata nic... Co jakiś czas tylko wejdzie na pręty i pozwisa z minute i wraca... Proszę o pomoc :( naprawde nie mam jak teraz dostać się do weta. Jedynie do takiego normalnego nie specjalisty od ptaków.

[UWAGA: Zawsze bierz pod uwage na ile wiarygodna jest osoba udzielajaca rady.
Pamietaj, ze takie same objawy moga wystepowac w wielu chorobach. Nigdy nie stosuj leczenia zalecanego komus innemu - Administrator Forum]


do góry Zobacz Azindius's Profil Szukaj innych postow napisanych przez Azindius
 
Joanna
Avatar

Zarejestrowany: 19 marca 2002
Lokalizacja: malopolskie
Aktualnie: Offline
Posty: 22731
Wyslano: 22 kwietnia 2009 o godzinie 18:26 |  

To są niestety objawy mogące wystąpić w wielu różnych przypadkach. Tak więc nie da się nic powiedzieć. Może to być jakaś infekcja bakteryjna i wtedy potrzeby jest antybiotyk, może to być zatrucie i wtedy podaje się to co napisała Hebi, a może to być jeszcze coś innego.

Tak na odległość można powiedzieć tylko, że stan papużki jest poważny i konieczne jest jak najszybsze podjęcie leczenia. Tylko żeby leczyć trzeba najpierw postawić diagnozę żeby wiedzieć co to jest. A tej na odległość nie da się postawić. Jedyne co można zrobić w ciemno bez diagnozy, to podanie antybiotyku o jak najszereszym spektrum działania, ale to może w ogóle nie zadzialać, a może jeszcze zaszkodzić. Ale żeby przepisać antybiotyk i tak potrzebny jest lekarz. Przykro mi, ale naprawdę nie da się tutaj wiele poradzić.

Pozdrawiam,
Joanna



__________________
O papugach

o mojej książce

o mnie

[UWAGA: Zawsze bierz pod uwage na ile wiarygodna jest osoba udzielajaca rady.
Pamietaj, ze takie same objawy moga wystepowac w wielu chorobach. Nigdy nie stosuj leczenia zalecanego komus innemu - Administrator Forum]


do góry Zobacz Joanna's Profil Szukaj innych postow napisanych przez Joanna Odwiedz Joanna's strona domowa
 
Azindius
Avatar

Zarejestrowany: 21 wrzesnia 2007
Aktualnie: Offline
Posty: 31
Wyslano: 22 kwietnia 2009 o godzinie 18:36 |  


  Może mi się uda jutro pojechać do Szczecina do dr. Wróbla. To jedyna lecznica w mojej okolicy. Teraz myślę czy by nie dać papużki do drugiej to może by się przynajmniej na jedzenie skusiła. Bo widać że tęskni. Jak myślicie?


Wypowiedz byla edytowana przez: Azindius 22 kwietnia 2009 o godzinie 18:37

[UWAGA: Zawsze bierz pod uwage na ile wiarygodna jest osoba udzielajaca rady.
Pamietaj, ze takie same objawy moga wystepowac w wielu chorobach. Nigdy nie stosuj leczenia zalecanego komus innemu - Administrator Forum]


do góry Zobacz Azindius's Profil Szukaj innych postow napisanych przez Azindius
 
Joanna
Avatar

Zarejestrowany: 19 marca 2002
Lokalizacja: malopolskie
Aktualnie: Offline
Posty: 22731
Wyslano: 22 kwietnia 2009 o godzinie 18:50 |  

Z tego co piszesz wynika, że miały kontakt ze sobą, w takiej sytuacji nie ma co ich rozdzielać.

Pozdrawiam,
Joanna



__________________
O papugach

o mojej książce

o mnie

[UWAGA: Zawsze bierz pod uwage na ile wiarygodna jest osoba udzielajaca rady.
Pamietaj, ze takie same objawy moga wystepowac w wielu chorobach. Nigdy nie stosuj leczenia zalecanego komus innemu - Administrator Forum]


do góry Zobacz Joanna's Profil Szukaj innych postow napisanych przez Joanna Odwiedz Joanna's strona domowa
 
pysia34

nie reagowanie na kolejne ostrzeżenia

Zarejestrowany: 05 lutego 2009
Lokalizacja: lubuskie
Aktualnie: Offline
Posty: 1275
Wyslano: 23 kwietnia 2009 o godzinie 09:12 |  

 Pierwszą rzeczą w takich przypadkach to papużkę ogrzać! Hebi to podstawa. A dopiero potem herbatki specyfiki i medykamenty. Jak pisałam w którymś poście w pierwszym uderzeniu zanim podasz coś właściwego w apteczce warto mieć dyphalyte na odwodnienie, zanim podasz właściwy lek działający ptak ma szanse się dowodnić i utrzymać właściwy poziom elektrolitów.

[UWAGA: Zawsze bierz pod uwage na ile wiarygodna jest osoba udzielajaca rady.
Pamietaj, ze takie same objawy moga wystepowac w wielu chorobach. Nigdy nie stosuj leczenia zalecanego komus innemu - Administrator Forum]


do góry Zobacz pysia34's Profil Szukaj innych postow napisanych przez pysia34
 
Hebi
Avatar

Zarejestrowany: 26 czerwca 2003
Lokalizacja: mazowieckie
Aktualnie: Offline
Posty: 9771
Wyslano: 23 kwietnia 2009 o godzinie 10:13 |  

Przy zatruciu nie ma powodu papugi dogrzewać. Jest powód, jak papuga jest słaba i się puszy. Duphalyte ma sens, jeśli papuga ma biegunkę lub jakiś czas nie jadła. Po jednokrotnym zwymiotowaniu, jeśli papuga nie ma innych objawów, nie ma powodu ani dogrzewać, ani dawać duphalyte. A z pierwszego postu (odpowiadałam, zauważ, na pierwszy post) wynikało, że sytuacja jest właśnie taka.

Natomiast owszem, z drugiego postu wynika, że sytuacja jest inna i papuga wymaga też dogrzewania, warto też ją dopoić, jak nie duphalyte, to chociaż glukozą.

 

Wypowiedz byla edytowana przez: Hebi 23 kwietnia 2009 o godzinie 10:19


__________________
Serwis e-Papugi

[UWAGA: Zawsze bierz pod uwage na ile wiarygodna jest osoba udzielajaca rady.
Pamietaj, ze takie same objawy moga wystepowac w wielu chorobach. Nigdy nie stosuj leczenia zalecanego komus innemu - Administrator Forum]


do góry Zobacz Hebi's Profil Szukaj innych postow napisanych przez Hebi Odwiedz Hebi's strona domowa
 
Azindius
Avatar

Zarejestrowany: 21 wrzesnia 2007
Aktualnie: Offline
Posty: 31
Wyslano: 23 kwietnia 2009 o godzinie 11:05 |  

Dzisiejszego dnia znów coś innego... Poskubała trochę ryż i zjadła suchej karmy... Herbatki nie chciała. Dziś dałem jej węgiel ale póki co nie ruszyła go. Papużka czyści się, ćwierka i lata po klatce. Odrazu się zrobiła żywsza jak tylko włożyłem ją do klatki do drugiej papużki. Wytrzepuje się, czyszczą się nawzajem, papużka ściera dziubek o żerdzie. Ogólnie zachowuje się jak zdrowa. Odchody same normalne na dnie klatki tylko dość ich mało jak na 2 papugi. (nie widziałem żeby ta chora papużka coś wydalała). Już nie ma tych wodnistych odchodów.Jednak jest pewne ale... Papużka gdy trochę poskaczę i siądzie gdzieś spokojnie co chwila opada jej główka i jakby traciła równowagę i w tym momęcie się wyprostowuje i za chwile to samo. Tak jakby przysypiała i jej łepek opadał. Gdyby nie to zachowuje się normalnie jak zdrowa papuga. Ogólnie nie ma problemów z równowagą, ponieważ skacze po prętach, z żerdki na żerdke czy jak się wyciąga to staje na jednej nodze. Wymiotów już nie ma. Może to być spowodowane tym, że podczas wczorajszego lotu gdy osłabiona wyleciała sklatki (nic na to nie wskazywało tak bym jej nie wypuszczam) trochę się obiła o ściany? Spotkał już się ktoś z takim przypadkiem? Mam narazie możliwość podjechania do zwykłego weterynarza ale boje się, że może coś źle zdiagnozować i tragedia gotowa więc wacham się :(

[UWAGA: Zawsze bierz pod uwage na ile wiarygodna jest osoba udzielajaca rady.
Pamietaj, ze takie same objawy moga wystepowac w wielu chorobach. Nigdy nie stosuj leczenia zalecanego komus innemu - Administrator Forum]


do góry Zobacz Azindius's Profil Szukaj innych postow napisanych przez Azindius
 
Hebi
Avatar

Zarejestrowany: 26 czerwca 2003
Lokalizacja: mazowieckie
Aktualnie: Offline
Posty: 9771
Wyslano: 23 kwietnia 2009 o godzinie 11:22 |  

Niestety, z Twojego opisu wynika, że papużka nadal jest osłabiona, coś jej ewidentnie jest. Nie masz możliwości przynajmniej odchodów zawieźć do badania? Jeśli całkiem nie masz możliwości skontaktować się z ptasim weterynarzem, to idź do normalnego, niech Ci da antybiotyk o szerokim spektrum działania, i miej nadzieję, że to tylko infekcja bakteryjna i przedzie.

Węgiel trzeba było podać od razu wczoraj, i to bezpośrednio do dzioba, na siłę.

Ogrzewaj część klatki lampką, tak, żeby papugi miały możliwość wybrania cieplejszego lub chłodniejszego miejsca w klatce.



__________________
Serwis e-Papugi

[UWAGA: Zawsze bierz pod uwage na ile wiarygodna jest osoba udzielajaca rady.
Pamietaj, ze takie same objawy moga wystepowac w wielu chorobach. Nigdy nie stosuj leczenia zalecanego komus innemu - Administrator Forum]


do góry Zobacz Hebi's Profil Szukaj innych postow napisanych przez Hebi Odwiedz Hebi's strona domowa
 
Azindius
Avatar

Zarejestrowany: 21 wrzesnia 2007
Aktualnie: Offline
Posty: 31
Wyslano: 23 kwietnia 2009 o godzinie 15:03 |  

  Postawiłem lampkę i dogrzewa już część klatki cały dzień. Papużka chyba polubiła i przesiaduje tam gdzie jest cieplej. Bardzo dużo odpoczywa ale już nie chwieje się tak jak wcześniej podczas odpoczynku i gdy tylko wstanie jest bardzo ruchliwa. Teraz właśnie się ruszyła, narobiła wrzasku, poczyściła piórka razem z drugą i siedzi bawi się sznureczkami na huśtawce. Wydaje mi się, że powoli stan papużki się poprawia. Zaraz pewnie znów pójdzie i odpocznie. Mam nadzieje, że te zachwiania równowagi już nie wrócą i będzie coraz lepiej :(.

[UWAGA: Zawsze bierz pod uwage na ile wiarygodna jest osoba udzielajaca rady.
Pamietaj, ze takie same objawy moga wystepowac w wielu chorobach. Nigdy nie stosuj leczenia zalecanego komus innemu - Administrator Forum]


do góry Zobacz Azindius's Profil Szukaj innych postow napisanych przez Azindius
 
sunnysheep
Avatar

Zarejestrowany: 24 wrzesnia 2007
Lokalizacja: pomorskie
Aktualnie: Offline
Posty: 45
Wyslano: 23 kwietnia 2009 o godzinie 18:03 |  

 Ale sam widzisz, ze raz jest lepiej, a raz gorzej. Mimo wszystko musisz isc do weterynarza, bo przy kolejnym ataku moze byc za pozno!

[UWAGA: Zawsze bierz pod uwage na ile wiarygodna jest osoba udzielajaca rady.
Pamietaj, ze takie same objawy moga wystepowac w wielu chorobach. Nigdy nie stosuj leczenia zalecanego komus innemu - Administrator Forum]


do góry Zobacz sunnysheep's Profil Szukaj innych postow napisanych przez sunnysheep
 
Azindius
Avatar

Zarejestrowany: 21 wrzesnia 2007
Aktualnie: Offline
Posty: 31
Wyslano: 23 kwietnia 2009 o godzinie 21:35 |  

  Papuga dostała wielkiego apetytu. Cały czas je i je... Do karmy dodane jest trochę węgla. Jednak papużka dalej jest słaba. Jutro rano zobacze jak bedzie wygladal stan papuzki... Jezeli dalej nie bedzie znacznej poprawy postaram sie jechac do szczecina do dr. Wróbla. To jedyny lekarz w okolicy którego znalazłem na forum i mial doczynienia z papugami. Do szczecina mam jakieś 1,5h drogi samochodem. Papużkę mam wziąść w klatce? Czy może lepiej do koszyka wiklinowego i przykryć górę jakąś ściereczką? Dać jej trochę ziarna na droge ?

[UWAGA: Zawsze bierz pod uwage na ile wiarygodna jest osoba udzielajaca rady.
Pamietaj, ze takie same objawy moga wystepowac w wielu chorobach. Nigdy nie stosuj leczenia zalecanego komus innemu - Administrator Forum]


do góry Zobacz Azindius's Profil Szukaj innych postow napisanych przez Azindius
 
zuzulka
Avatar

Zarejestrowany: 25 pazdziernika 2005
Lokalizacja: mazowieckie
Aktualnie: Offline
Posty: 3428
Wyslano: 24 kwietnia 2009 o godzinie 14:49 |  

  klatka lub pudełko, ziarna dawać nie musisz


__________________
Człowiek postępuje rozsądnie wtedy i tylko wtedy, gdy wszystkie inne możliwości zostały już wyczerpane.

[UWAGA: Zawsze bierz pod uwage na ile wiarygodna jest osoba udzielajaca rady.
Pamietaj, ze takie same objawy moga wystepowac w wielu chorobach. Nigdy nie stosuj leczenia zalecanego komus innemu - Administrator Forum]


do góry Zobacz zuzulka's Profil Szukaj innych postow napisanych przez zuzulka
 

Przykro nam, ale nie mozesz odpowiedziec na ten post.
Ten temat jest zamkniety.

  Twoja odpowiedzNowy temat
Wersja do wydrukowania Wersja do wydrukowania

Nie mozesz rozpoczynac nowe tematy
Nie mozesz odpowiadac w rozpoczetych juz tematach
Nie mozesz kasowac swoich postow
Nie mozesz edytowac swoje posty
Nie mozesz zakladac sondy
Nie mozesz glosowac w sondach

Powered by Web Wiz Forums version 7.9
Copyright ©2001-2004 Web Wiz Guide

Czas generowania strony 0,1367 sekund.